O HONOR

wtorek, 02, maj 2017

pogon 15Mecz o wszystko zakończył się naszą porażką,
zostaje nam zgodnie z „Polską”  tradycją mecz o honor.
W naszym wypadku chodzi o kilka takich spotkań o „honor”.
Szczególnie te z drużynami na L.

Pierwszy już za klika dni w Szczecinie z warszawską L.
Poza honorem jest jeszcze kilka powodów  by ograć
pewnych siebie legionistów, a każdy kibic ma jeszcze swój powód.

Wracają jeszcze do niedzielnego spotkania w Białymstoku
to mam mieszane uczucia pewnie jak każdy kibic zresztą.
Mecz w którym Pogoń grała, powiem więcej walczyła
była lepsza od lidera ale znowu zabrakło jakości
szczególnie na dwóch pozycjach.

Pierwsza to bramkarz który popełnił kardynalny błąd przy straconej bramce
Jeżeli decydował się wyjść do piłki to musi ona być jego nie może się wahać !
Na koncie ma też jeszcze dwa wyrzuty  piłki pod nogi napastników
czym spowodował spore zagrożenie pod naszą bramką.
Czy też złe wyprowadzanie piłki i to o dziwo wyprowadzane ręką !
Na plus można zapisać, że wybronił dwie, trzy setki co nie często mu się zdarza.
Z tym że na tej pozycji bramkarz jak przysłowiowy saper …….
a w tym spotkaniu Słowik się pomylił.

W przeciwieństwie do bramkarza, napastnik ma sporą granicę błędu
z tym, że jego rozlicza się ze strzelonych bramek.
Aby jednak strzelić bramkę trzeba oddać kilka,
A najlepiej kilkanaście celnych  strzałów w światło bramki,
a w niedzielę Pogoń oddała tylko jeden, to jednak  trochę za mało.

Staram się nie krytykować trenera ale zmiany jakie przeprowadził
trochę mnie zdziwiły?
Wprowadzenie drugiego i trzeciego napastnika mogło by się wydawać
dobrym posunięciem tylko czy nie za dużo „grzybków w tym barszczu”.
Niestety Ciftci i Kitano nie stwarzali zagrożenia pod bramką Jagi
Guyrcso, a szczególnie Delew byli by pewnie groźniejsi.
Ale tego już nie sprawdzimy.

Kilka słów o pracy sędziego.
Ogólnie można stwierdzić że nie wypaczył wyniku.
Tylko pytanie czemu wykartkował nasz zespół
oszczędzając rywala.
W 21 minucie nie odgwizdał faulu Romanczuka na Delewie 20 metrów przed bramką,
 a faul według mnie był nawet na „żółtko”.
W 39 minucie ponownie nie zauważył groźnego ataku Góralskiego na nogę Drygasa.
Zabrakło kartek w 71 i 77 minucie po faulach na Drygasie i Delewie.
W transmisji TV nie można było się zorientować [leciała akurat powtórka]
za co żółtą kartkę dostał Słowik, no bo chyba nie za grę na czas?????

Na koniec.
Odkopnięcie piłki prze trenera Probierza, w 43 minucie,
celem uniemożliwienie szybkiego wznowienia gry przez naszego zawodnika chwały mu nie przynosi.
No cóż emocje Panie Probierz.

Ciekawa była też oprawa kibiców z Białegostoku.
Hasło „Słuchaj Jezu jak cię prosi lud z Jagiellonii mistrza Polski zrób”
Tylko czemu odwołują się do sił nadprzyrodzonych
Nie lepiej do swoich zawodników, trenerów,
działaczy czy innych panów którzy mają realny wpływ na wyniki spotkania.
JRB.

 
 

FILMY

RSS

TABELA

 TABELA 2017

  pkt. Z R P Bramki
1. Lech 59 17 8 4 52-17
2. Legia 57 17 6 6 40-22
3. Jagiellonia 52 14 10 5 43-32
4. Zagłębie 44 12 8 9 41-33
5. Wisła Kr. 43 13 4 12 39-36
6. Lechia 42 11 9 9 41-29
 7. Śląsk 41 11 8 10 44-38
8. Wisła Pł. 40 11 7 11 36-45
9. Korona 39 11 6 12 34-39
10. Piast 33 9 6 14 35-41
11. Arka 29 6 11 12 31-45
12. POGOŃ 29 7 8 14 29-44
13. Cracovia 28 6 10 13 31-45
14. Górnik Z. 22 6 4 2 25-17
15. Bruk-Bet 22 5 7 17 20-44
16. Górnik Ł. 19 5 4 8 26-29
17. Ruch 18 4 6 7 14-25
 18. Sandecja 16 4 4 4 12-12

Partnerzy

 facebook pw FACEBOOK

pogon szczecin salogo pogon szczecin sa

 logo pogon sporNet

 ligowiec-logo

 

logo kopia 

 salezjanie

oldboje

 sportowe tv-czarneNasz Szczecin